28.03.2012: W trosce o edukację przyszłych pokoleń. Konferencja na temat sytuacji dzieci i młodzieży po 2004 roku w Wielkiej Brytanii.

Sprawą najwyższej wagi właściwie w każdym społeczeństwie była troska o najmłodsze pokolenie, dbałość o przekazanie tradycji, kultury, języka. Z tego to względu Polski Uniwersytet na Obczyźnie i Zjednoczenie Polskie w Wielkiej Brytanii podjęło się trudu organizacji konferencji na temat sytuacji dzieci i młodzieży po 2004 roku w Wielkiej Brytanii, która odbyła się 25 lutego 2012 w Sali Malinowej POSK. w Londynie.

Choć konferencja dotyczyła głównie statystyk, a celem ogólnym debaty było przedstawienie aktualnej sytuacji demograficznej Polaków w Wielkiej Brytanii, to nie zabrakło również naukowej refleksji nad wyzwaniami edukacyjnymi i społecznymi.

Uczestnikami konferencji byli przeważnie studenci PUNO i przedstawiciele Polskich Szkół Sobotnich w Londynie. Po rejestracji uczestników gości przywitała prof. Halina Taborska – Rektor PUNO i Włodzimierz Mier – Jędrzejowicz, Prezes Zjednoczenia Polskiego w Wielkiej Brytanii.

W ogólny temat wprowadziła uczestników konferencji dr. Joanna Pyłat – Wicedyrektor Instytutu Kultury Europejskiej PUNO w Londynie, koordynator projektu. Przedstawiła _ zarys polskiego szkolnictwa na świecie ze szczególnym uwzględnieniem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii. Według zebranych danych na terenie Wielkiej Brytanii działa 130 szkół sobotnich, dwa punkty konsultacyjne, w tym 105 szkół znajduje się pod patronatem Polskiej Macierzy Szkolnej, inne między innymi pod patronatem Towarzystwa Dzieci i Młodzieży, Stowarzyszenia Polskich Kombatantów oraz Polskiej Misji Katolickiej. Pani dr. J. Pyłat podkreśliła, że liczba szkół stale ulega zmianie, w związku z ciągłym tworzeniem się nowych placówek szkolnych. Dr. J. Pyłat na zakończenie swojego wykładu postawiła zasadnicze pytanie, na które próbowano znaleźć odpowiedź w dalszej części konferencji; Ile jest dzieci polskich w Wielkiej Brytanii, a w związku z tym jakie są prognozy na przyszłość?

Jednym z prelegentów, który próbował odpowiedzieć na pytania postawione przez organizatorów był Ksiądz Prałat Stefan Wylężek – Rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii. Przedstawił on dane statystyczne dotyczące chrztów i ślubów w okresie od 2004 r. do 2011 r. Podkreślił, że za tymi statystykami stoi życie polskich wspólnot katolickich, zaznaczył jednocześnie, że owe dane nie dotyczą całego obszaru Wielkiej Brytanii, a jedynie tych obszarów, które podlegają jurysdykcji Polskiej Misji Katolickiej,konkretnie terenu Anglii i Walii (brakuje opracowań wielu danych, szczególnie w latach 2004 – 2009). Choć _ opracowania statystyczne Polskiej Misji Katolickiej nie są kompletne, to jednak najwyraźniej widać w nich tendencję wzrostową zawieranych małżeństw i przekładających się na to ilości chrztów. W roku 2004 ilość zawartych małżeństw w polskich parafiach wynosiła 172, natomiast już w roku 2011 w związek małżeński wstąpiło aż 2063 pary. Ks. Prałat Stefan Wylężek zaznaczył, że większość związków małżeńskich zawierana jest na terenie Polski. Statystyki owe nie dotyczą par zamieszkałych na terenie Anglii i Walii, które związek małżeński zawarły bezpośrednio w Polsce lub w kościołach angielskich.

Statystykę dotyczącą chrztów Ks. Stefan Wylężek przedstawił na podstawie 11 wybranych Lokalnych Polskich Misji Katolickich. Dla przykładu w parafii London Balham, która należy do Polskiej Misji Katolickiej liczba chrztów wynosiła:

Rok – ilość chrztów:

2004 – 68

2005 – 81

2006 – 103

2007 – 184

2008 – 169

2009 – 171

2010 – 221

2011 – 208

Ogólna suma w przytaczanych przykładowo 11-stu parafiach – 4487. W 2010 roku w Anglii i Walii liczba ochrzczonych dzieci wynosiła – 4050 plus 982 ochrzczonych w Polsce, z wcześniejszym przygotowaniem w tutejszych parafiach. W 2011 roku suma ta wynosiła już 4494 dzieci, które otrzymały sakrament chrztu plus 863 ochrzczonych w Polsce.Na przykładach tych wyraźnie widać tendencję wzrostową populacji, stanowi to nie lada wyzwanie dla katechizacji i przyszłej edukacji młodych Polaków – podkreśla dalej prelegent.

Na wzrost populacji Polaków w Zjednoczonym Królestwie zwraca uwagę również również Ireneusz Truszkowski – Konsul Generalny RP w Londynie. Według danych konsularnych, w Londynie szacuje się, że liczba  dzieci polskich emigrantów urodzonych w 2011 roku wynosiła około 21 tysięcy. Ta suma przekłada się również na ilość wydanych paszportów dla dzieci, około 21,5 tysiąca. Konsul Truszkowski zauważa, że liczba urodzonych dzieci wzrosła w sposób znaczący w ostatnim okresie, co widać na przykładzie wydanych paszportów na terenie Zjednoczonego Królestwa. Konsul Truszkowski przykładowo przytoczył dane statystyczne trzech roczników, roku 2004, 2008 i 2011. W roku 2004 liczba wydanych paszportów – 6400 (prelegent zaznacza, że nie są to dane zbyt dokładne, gdyż mogą się tam znajdować również paszporty dla dorosłych). W roku 2008 dane statystyczne dotyczą już wyłącznie paszportów wydanych najmłodszym, jest to około 22,5 tysięcy. W roku 2011 liczba dokumentów wydana maluchom znacznie wzrasta i wyniosła już 38 tysięcy.

Duża liczba polskich obywateli na terenie Wielkiej Brytanii i wzrastająca ilość urodzeń polskich dzieci zwróciła uwagę Brytyjczyków na to zjawisko. Według statystyki z 2006 roku, w Wielkiej Brytanii było już 242,600 Polaków, w tym 75,500 Polaków tylko w samym Londynie. Wnosi to nowe możliwości i wyzwania szczególnie dla edukacji, która zmuszona była poradzić sobie z pewnymi nowymi kwestiami.

Jedna z prelegentek Dr. Louise Ryan – Middlesex University, podkreśliła, że współczesna polska migracja została przeniesiona w nowy etap tak zwanego “łączenia rodzin”. W swojej pracy “Polish Children in Primary Schools”, określiła, że w niektórych szkołach angielskich ilość polskich dzieci wzrosła od zera do kilkudziesięciu w ciągu 2,5 roku. Statystycznie dla 2,9% dzieci, język polski jest językiem pierwszym. Pani Louis Ryan objęła swymi badaniami kilka szkół, mówiła o wielu problemach językowych i społecznych, które spotykają polskie dzieci w szkołach angielskich. W swoich wypowiedziach przytoczyła ciekawe fragmenty wywiadów przeprowadzonych między innymi z rodzicami, nauczycielami i dyrektorami placówek szkolnych.

Oprócz danych statystycznych przytaczanych przez prelegentów, pojawiły się również głosy na temat problemów edukacyjnych w szkołach polskich. Pani Małgorzata Lasocka – Dyrektor Szkoły Przedmiotów Ojczystych im. Marii Skłodowskiej – Curie w Londynie oraz przedstawicielka Polskiej Macierzy Szkolnej oprócz historii polskiego szkolnictwa _ przedstawiła problem niewystarczającej ilości miejsc w polskich placówkach oświatowych. Poruszyła również bardzo istotna kwestię, z która boryka się każdy nauczyciel w szkołach sobotnich, a mianowicie zróżnicowanie poziomu językowego, społecznego i kulturowego uczniów. Małgorzata Lasocka podkreśliła, że Szkoły Polskie w związku ze wzrastającymi liczbami urodzeń stoją przed nowymi wyzwaniami mającymi usprawnić system edukacyjny, gdyż według opracowań Wiktora Moszczyńskiego tylko 25% polskich dzieci uczęszcza do Szkół Języka Ojczystego.

Według danych zebranych przez Wiktora Moszczyńskiego – działacza społecznego, byłego rzecznika prasowego ZPWB, ilość dzieci urodzona w UK w roku 2005 – 2010 wynosiła około 60 tysięcy. Prelegent określił, że co roku rodzi się średnio około 20 tys. polskich dzieci, w tym:

20 tys – od polskich matek,

16 – tys od polskich ojców,

natomiast 4 tys – to samotne matki, lub mieszane małżeństwa.

Wiktor Moszyński od roku 2007 zajmował się badaniami na temat ilości polskich dzieci w szkołach angielskich. Według danych zebranych przez Wiktora Moszczyńskiego w 33 radach miejskich w Londynie, wszystkich dzieci ogółem jest 9772.

Nieco inne problemy szkolnictwa polskiego i przedstawiła nam Aleksandra Kaczmarek – Day – Cardiff University. Oprócz problemów lokalowych i finansowych polskich szkół sobotnich na terenie Walii, dochodzi ogromny problem kadrowy, szczególnie jeśli chodzi o nauczycieli. W wielu miejscach, mimo zapotrzebowania lokalnej polskiej społeczności, brakuje polskich szkół. Szczególnie jest to widoczne w Zachodniej Walii, gdzie brak dostępu do edukacji polskiej jest szczególnie dotkliwy.

Podsumowując konferencję z dnia 25 lutego, można śmiało postawić tezę, że postawione na wstępie konferencji pytania zyskały w jakimś stopniu swoje odpowiedzi. Po przedstawionych danych trudno nie dojść do wniosku, jak ogromne wyzwania stoją przed polskimi instytucjami edukacyjnymi i społecznymi. Słuszne wydają się również spostrzeżenia organizatorów o wielkim potencjale drzemiącym w najmłodszym pokoleniu. Niewątpliwie wiele pracy, podejmowania mądrych decyzji i ogromnego wysiłku stoją przed nami wszystkimi, aby w przyszłości dorastające pokolenie nie zarzuciło nam ignorancji i niedbalstwa.  

Joanna Rachwał

Leave a Reply